KACZOR UCZYŁ W WIEPRZU

dodano: czwartek, 20 kwietnia 2017 r.
Niewątpliwie wielu Czytelników pamięta film „Wejście smoka”. Przed laty przeszedł on jak huragan przez kina, rozbudzając modę na dalekowschodnie sztuki walki. Niemal natychmiast zaczęły też powstawać różne szkoły sportów i sztuk walki.

Zaczęły pojawiać się też nowe konkurencje (style) sztuk walki. Od wielu już lat polscy adepci sportów walki okupowali i okupują miejsca medalowe w światowej czołówce.

W sali gimnastycznej w Wieprzu, karatecy z „ARAWASHI”, uczestniczyli w warsztatach sportowych z elementami  sztuk walki i samoobrony, które poprowadził Krzysztof Kaczor który jest dr. Fizyki i na co dzień pracuje w jednym z bielskich liceów. Sensei Kaczor w szkoleniu przybliżył elementy fizyki, jako racjonalne wydatkowanie energii ciała przy stosowaniu techniki walki, tak innowacyjne metody szkolenia oprócz sportu, zapalają w młodym klubowym narybku chęć do nauki, gdyż przykłady z fizyki (energia kinetyczna, dynamika itp.) poparte doświadczeniem pracy własnego ciała sprawiają, że postrzeganie nauki fizyki ma zupełnie inny odbiór- kontynuuje Hutman - Wilczek. Kaczor poruszył z działaczami „Arawashi”, że dla starszych wiekiem nie ma już miejsca w wielu sekcjach, gdzie istotny jest wynik sportowy i idące za nim pieniądze. A sztuki walki są dyscypliną dla wszystkich, byle byli zdyscyplinowani.

Trudno również polemizować o niezwykłym wpływie wychowawczym jakiejś dyscypliny sportu, bo zwykle, nawet w przypadku karate, można podać równą ilość przykładów negatywnych, co pozytywnych. Prawdopodobnie każda aktywność człowieka, w którą wkłada mnóstwo wysiłku i serca, aby pokonać napotkane trudności będzie życiowo hartowała. Może to być także sport, który nie wymaga kontaktu z rywalem. Ale nie tylko wyniki są inspiracją trenowania sportów walki, dla niektórych to życiowa pasja. Życie toczące się w klubie i to co dzieje się po treningach, służy wspomaganiu lepszego rozwoju każdego dziecka - podkreśla szkoleniowiec z „Arawashi” Bogdan  Hutman - Wilczek. Ludzie ci oprócz pracy zawodowej, w chwilach wolnych, ochoczo krzewią idę sportów i sztuk walki. Właśnie z takimi szkoleniowcami organizuje się w klubie „Arawashi”, w którym trenuje młodzież, cykl treningów metodą warsztatową, która najlepiej przyczynia się metodycznie w procesie szkoleniowym. Sportowe nowinki,  triki mistrzów, indywidualne podejścia ,uzupełnione  elementami wyczynowej wiedzy, często czerpanymi z profesjonalnych doświadczeń zapraszanych gości klubu - to dodatkowa korzyść dla ćwiczącej młodzieży – podkreśla sekretarz klubu Ryszard Stoecker.

Oprócz szkolenia, mającego na celu zadzierzgnięcie nowinek szkoleniowych, spotkanie z K. Kaczorem który jest wicedyrektorem LO im S. Żeromskiego, niesie za sobą aspekt wychowawczy: uczenia się poprzez działanie, czyli wszystkimi zmysłami, uczy sondowania, krytycznego myślenia i samodzielnego działania. Na koniec warsztatów Hutman - Wilczek przypomniał uczestnikom zajęć, o obowiązujących zasadach bezpieczeństwa i zakazie stosowania nabytych umiejętności sportów i sztuk walki poza salami treningowym, zawodami lub sytuacjami, gdzie osoba podejmuje się obrony koniecznej, broniąc siebie lub inne osoby. Niecodzienne szkolenie karateków „Arawashi” było ważnym elementem przygotowania techniczno – taktycznego naszych zawodników do MP - dodaje sekretarz „Arawashi” Ryszard Stoecker. Miało także walor wychowawczy, o którym nie zapominamy przy tego typu okazjach:  przybliżyło adeptom szkolącym się w sportach i sztukach walki zasady stosowania  prawa w życiu codziennym.

 

(B.H-W)

Kontakt
Urząd Gminy Radziechowy-Wieprz
34-381 Radziechowy
Wieprz 700
tel. 33 867 66 10
fax. 33 867 66 13
e-mail: ug@radziechowy-wieprz.pl
www.radziechowy-wieprz.pl